Biuletyn

Koła Miłośników Dziejów Grudziądza

 

Numer 18                                                        Rok II

Data odczytu: 12.5.2004

Data wydania: 13.5.2004

Referent: mgr Stanisław Poręba

 

DR JÓZEF ULATOWSKI (1860-1934) – PRZYJACIEL Z LAT SZKOLNYCH JANA KASPROWICZA.

 

Do szeroko znanych postaci w Grudziądzu, w okresie dwudziestole­cia międzywojennego należał chemik, dziennikarz i pamiętnikarz dr Jó­zef Ulatowski. Za kilka miesięcy minie 70 rocznica jego śmierci oraz 110 ro­cznica ukazania się drukiem nr 1 „Gazety Grudziądzkiej”, z redakcją, której był związany przez 12 lat.

Józef Jastrzębiec – Ulatowski urodził się 29 października 1860 r. w rodzinie ziemiańskiej Serafina i Wandy z Zawadzkich. W rodzinie jego były bardzo żywe tradycje Powstania Styczniowego 1863 r.; ojciec był komendantem wojennym na powiat inowrocławski do spraw pomocy powstań­com, stryj Władysław walczył w oddziałach powstańczych na terenie ziem zaboru rosyjskiego.

Józef w okresie nauki w gimnazjum inowrocławskim był członkiem i działaczem tajnego kółka filomackiego „Wincenty Pol”. Członkiem tego kółka był też przyszły wybitny polski poeta i tłumacz Jan Kasprowicz (1860 – 1926), z którym się zaprzyjaźnił. Po zdaniu matury w 1883 r. studiował filozofię i chemię we Wrocławiu, Berlinie i Greifswaldzie.

We Wrocławiu należał do aktywnych członków Towarzystwa Literacko-Słowiańskiego. Wygłaszał na zebraniach Towarzystwa referaty i koreferaty na tematy dziejów literatury polskiej i dziejów Polski. W Greifswaldzie był członkiem Towarzystwa Naukowego Akademików Polaków. Studia ukończył z tytułem doktora filozofii i chemii. Znał 8 języków obcych w mowie i piśmie. Uniwersytet w Greifswaldzie zaproponował mu pozo­stanie na uczelni w charakterze docenta. Odmówił, albowiem postanowił powrócić i działać na terenie kraju.

Po studiach osiedlił się w Wielkopolsce. Podjął pracę jako che­mik w stacji doświadczalnej dla rolnictwa w Żabikowie k. Poznania. Później pracował jako chemik w cukrowni w Żninie. Tam uległ wypadkowi i częściowo utracił wzrok. Wypadek zmusił go do zmiany zawodu i podję­cia pracy dziennikarskiej w redakcji „Lecha” w Gnieźnie. Następnie przez 3 lata pracował jako dziennikarz w „Dzienniku Kujawskim” w Ino­wrocławiu. Pełnił też okresowo funkcję redaktora odpowiedzialnego te­go pisma. W tym okresie wstąpił do Polskiego Towarzystwa Gimnastyczne­go „Sokół” i Towarzystwa Czytelni Ludowych (TCL). W maju 1904 r. za­warł związek małżeński z Wandą z Kuźnickich. Za publikowanie artykułów piętnujących antypolską działalność hakaty, został przez pruski sąd skazany na pół roku więzienia.

Po odbyciu kary, władze pruskie zmusiły wydawcę „Dziennika Kujaw­skiegodo zwolnienia go z pracy. Wtedy pomógł mu Wiktor Kulerski i w styczniu 1906 r. sprowadził go do Grudziądza, a następnie zatrudnił jako dziennikarza w redakcji „Gazety Grudziądzkiej” W Grudziądzu na­wiązał kontakty z miejscowymi organizacjami gospodarczymi i społeczno-oświatowymi, jak: „Sokół, Towarzystwo Przemysłowców Polskich, Spółka Budowlana „Bazar”, Towarzystwo Oświatowe „Jedność” i Powiatowy Komitet Wyborczy. W zarządzie Głównym TCL w Poznaniu przez wiele lat reprezentował Pomorze. Pełnił też funkcję delegata TCL na powiat grudziądzki, później na miasto Grudziądz. W 1910 r. należał do grona głównych założycieli Towarzystwa Śpiewaczego „Lutnia”. W latach I wojny kwiatowej, w pewnych okresach czasu pełnił funkcję redaktora odpowiedzialnego „Gazety Grudziądzkiej” W 1918 r. zrezygnował z pracy w redakcji „Gazety Grudziądzkiej” i przy ul. Toruńskiej założył Laboratorium Analiz Chemicznych. Podjął też pracę jako ekspert do spraw


pożarnictwa Ochotniczej Straży Pożarnej. Społeczeństwo polskie Grudziądza wybrało go na członka Polskiej Rady Ludowej na Miasto Grudziądz i na delegata na Polski Sejm Dzielnicowy w Poznaniu (3-5 XII 1918).

Po powrocie Grudziądza w granice Macierzy należał do współzałożycieli grudziądzkiej Spółdzielni Spożywców „Zgoda”. Około 1928 r. zo­stał grudziądzkim przedstawicielem „Słowa Pomorskiego”. Współpracował też m. in. ze „Strażakiem Pomorskim” w Grudziądzu i grudziądzkim pi­smem dla młodzieży „Od Naszego Morza”. W 1928 r. wyszła drukiem bro­szura „Co powinien każdy wiedzieć o ogniu?”, napisana przez niego wspólnie z Leonem Kaszewskim. Około 1936 r. spisał swoje wspomnienia z okresu pobytu w inowro­cławskim gimnazjum pt. „Wspomnienia z czasów gimnazjalnych w Inowro­cławiu (1872- 1883). Ukazały się one drukiem w pracy doktorskiej Wandy Brzeskiej; pt. „Lata szkolne Jana Kasprowicza. Inowrocław 1872 –1879” (Poznań 1931, s. 77-94).

.Dr Józef Ulatowski zmarł 18 września 1934 r. w Grudziądzu i po­chowany został na Cmentarzu Katolickim, przy ul. Cmentarnej 1. Grób jego nie zachował się do dnia dzisiejszego.

Pierwszym badaczem życia i działalności dr J. Ulatowskiego był toruński dziennikarz Mieczysław Dereżynski. Opublikował on artykuł: „Doktor z Kujaw, który żyć nie umiał. Tragiczne dzieje Józefa Ulatowskiego” („Gość Świąteczny”, dodatek do „Gazety Grudziądzkiej”, 1936, nr 49 z 6 XII).

Dr J. Ulatowski był właścicielem ciekawego „archiwum historycz­no – literackiego”, składającego się z dokumentów o pomorskich filo­matach i pamiątek po Janie Kasprowiczu, wśród których był zeszycik liczący 46 kart, zawierający najstarsze utwory poety. Zeszycik ten poeta przedarł na 4 części i wyrzucił... Archiwum zaginęło prawdopo­dobnie w latach II wojny światowej.